Ktoś uzupełnił pola w pierwszym oknie. Tego nie ruszamy.
Piszemy program, który bierze zapis już wpisany w jednym narzędziu i kładzie go w drugim. Nazwisko, numer, data — raz. Program zostaje na komputerze, który wskażecie.
stąd
Okno, w którym wpis już jest gotowy.
tam
Okno, do którego ktoś dziś przepisuje to samo ręcznie.
Nie zakładamy wam konta „w chmurze”. Przenosimy jeden zapis między dwoma miejscami, które już macie.
Ktoś uzupełnił pola w pierwszym oknie. Tego nie ruszamy.
Program czyta te pola i układa je pod drugie okno.
W drugim oknie wpis jest ten sam. Nikt go nie przepisywał.
Na dysku, na serwerze w waszym biurze albo tam, gdzie powiecie. Nie wynosimy zapisu na obce konto i nie trzymamy go „dla wygody” poza firmą.
Jeśli po drodze ktoś jeszcze raz wpisuje nazwisko, przejście nie jest skończone.Na tym kończymy odbiór
Często siedzą obok siebie: ktoś patrzy w monitor, ktoś w laptop. Program ma zdjąć z nich ręczne przepisywanie.
Nie. Nie trzymamy waszych stron i nie sprzedajemy miejsca na dane.
Nie. Zostają okna, których już używacie. Dokładamy drogę między nimi.
Zaczynamy od jednego zapisu. Drugi dokładamy, gdy pierwszy przechodzi bez poprawki.
Aleje Jerozolimskie 109 lok. 70
poniedziałek–piątek
tyle wystarczy na start rozmowy
Napiszcie, które dwa okna dziś żyją obok siebie.
Napisz o dwóch oknach